Przejdź do głównej zawartości

ETRETAT - perła Alabastrowego Wybrzeża

  

   Etretat to niewielka, ale jakże urokliwa miejscowość w północnej Francji, położona na Wybrzeżu Alabastrowym nad Kanałem La Manche. Niezwykle malownicze wybrzeże zawdzięcza swą nazwę  kredowym skałą, które tworzą zapierające dech w piersiach urwiska opadające stromo wprost do wody.
Wybrzeże Alabastrowe
   Jedną z najbardziej charakterystycznych formacji skalnych jest łuk La Falaise d'Aval, na wprost którego znajduje się osamotniona iglica L'Aiguille.
Łuk La Falaise d'Aval i iglica L'Aiguille
Widok na La Falaise d'Aval
   Po prawej stronie od charakterystycznego łuku usytuowany jest wysunięty w morze cypelek, czyli La Falaise d'Amont. To na jego szczycie znajduje się kapliczka Notre-Dame de la Gerda, patronki miejscowych rybaków. Nieopodal niej jest także pomnik (Biały Ptak) dwóch francuskich pilotów, którzy w 1927 roku obrali sobie za cel - przelot do Anglii przez Atlantyk. To właśnie tam po raz ostatni widziano śmiałków... Do odważnych świat należy!
Plaża w Etretat, widok na kapliczkę
   Plaża pomiędzy ww klifami jest wybornie kamienista. Wielkość kamyczków jest całkiem imponująca. Należy mieć jednak na uwadze, iż obowiązuje zakaz ich zabierania, gdyż stanowią one naturalną ochronę wybrzeża. Informują o tym tablice, ponoć rozmieszczone na terenie kompleksu (osobiście takową przyuważyłam tylko w miejskiej toalecie).
Widok na plażę w Etretat
     Fajnie jest także przejść kawałek dalej na zachód od plaży. Forma terenu robi kolejne wrażenie.
Etretat - u podnóża klifów
Etretat - u podnóża klifów
    Kierując się na zachód od iglicy, tuż u podnóża klifów można zaobserwować pozostałości po hodowli ostryg. Początkowo widząc ową zabudowę można było wysunąć wiele domniemań, co to właściwie jest... a kilka z nich to: bunkry, pozostałości wału atlantyckiego, zbiorniki pozyskiwania soli morskiej, czy też doki. Jednakże zagadka rozwiązana: park ostryg!
Dawny park ostryg
Dawny park ostryg
   Kolejnym zjawiskowym łukiem jest nazywany przeze mnie słoniową trąbą La Manneporte. Piękny i okazały. Wystarczy spojrzeć...
La Manneporte
La Manneporte i rybitwy
Ponad to widoki relaksują, zachwycają... ochów i achów nie ma końca...
Etretat - klify
Etretat - klify
Etretat - klify
Etretat - klify
   Urokom klifów w Etretat nie oparł się także Claude Monet, czy Eugene Boudin...
Zestawienie obrazy C. Moneta ze zdjęciem
Zestawienie obrazu E. Boudina ze zdjęciem

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KANION SZARYŃSKI - Dolina Zamków

    Kanion Szaryński to jedno z takich miejsc, gdzie przez głowę przechodzi Ci myślę "jak to dobrze, że mogę zrobić więcej zdjęć, niż te 36, które limitowała klisza". Wtedy miałoby się nadzieję, że uświadczymy jeszcze tych dwóch gratisowych, które czasami się trafiały. No nie ma co ukrywać, jest to miejsce bajeczne, widowiskowe i jednocześnie skłaniające do refleksji. Kimże jest ten człowiek, który stanie na krawędzi? Jeden podmuch, źle postawiona stopa. Taki to z nas "puch marny".    Sam Kanion powstał jakieś 12 milionów lat temu. Ciężko to sobie wyobrazić. Natura ma moc! Rzeka Charyn płynąca przez te rewiry spokojnie, bez pośpiechu erodowała skały wokół siebie. Miała na to czas, a z pomocą  przychodził jej wiatr oraz skrajne temperatury. To właśnie ocieplający się klimat spowodował, że jesionowy las (Sogdian ash) , który pokrywał teren Kanionu, nie przetrwał próby czasu. Jedynie nad oazą, w środku kanionu możemy jeszcze znaleźć pojedyncze drzewa. ...

GARBARNIA SKÓR w Marrakeszu

   Garbarnia w Marrakeszu    Do garbarni skór w Marrakeszu trafiłyśmy zupełnie "przypadkiem", o ile o w ogóle można mówić o jakichkolwiek "przypadkowych" sytuacjach w Maroku. Po przeanalizowaniu całej sytuacji, stwierdziłyśmy, iż stałyśmy się kolejnymi "ofiarami" rewelacyjnie zorganizowanej szajki fałszywych przewodników, którzy wyglądali jak niepozorni mieszkańcy miasta, a umiejętnie zmieniali wcześniej obraną przez nas trasę. No cóż, któż nie skusiłby się na odwiedzenie marketu Berberów, który ma miejsce tylko raz w miesiącu, akurat tego niedzielnego poranka :) A tyle czytałam o takich sytuacjach... No cóż, jedno im trzeba przyznać, chłopaki wykonują swoje zadanie profesjonalnie. Także zamiast na targ, trafiłyśmy do garbarni. Miejsca, gdzie już czekała na nas kolejna osobą, tym razem oficjalnie nazwana została "przewodnikiem". Mężczyzna dał nam gałązki mięty, które miały pomóc w zneutralizowaniu  okropnego fetoru, który unosił się w garb...

PINHAO - kraina winem płynąca

Pinhao - winnice   Pinhao jest to niewielka miejscowość położona u zbiegu rzek Douro i Pinhao. Niegdyś właśnie stąd wino wyruszało w świat na tradycyjnych łodziach zwanych  rabello .     Ta niewielka osada położona jest ponad 120km od Porto, jednakże nie ma najmniejszego problemu, żeby dostać się tam pociągiem.  Pociąg relacji Porto - Pocinho Dojazd: Sao Bento => Pinhao godz. 9:10 Pinhao => Porto Campanha godz. 18:20   Porto Campanha => Sao Bento godz. 20:41 cena: 19,70 euro (bilet w dwie strony) wskazówka:   wsiadając do pociągu na stacji Sao Bento polecam zająć miejsca w początkowej części pociągu, gdyż w miejscowości Regua pociąg jest rozdzielany na dwa oddzielne składy ( wszelkich informacji udziela konduktor, także nie ma obaw, że pojedziemy w inne miejsce ). Mapa - dystans pomiędzy Porto, a Pinhao   Podróż w jedną stronę trwa około 2,5 godziny. Jednakże cała trasa wiedzie wzdłuż rzeki Douro, gdzie ro...