Przejdź do głównej zawartości

GUIMARÃES - kolebka Portugalii... podróż w czasie



   Guimarães była pierwszą stolicą Portugalii, to tutaj urodził się jej pierwszy król - Alfons I Zdobywca.
   Z Porto można dojechać tam pociągiem, między innymi ze stacji Sao Bento. Bilet w jedną stronę nie przekracza 4 euro, a do miejsca docelowego dostaniemy się w niewiele ponad godzinę.
Porto - Guimaraes

   Wybór Guimaraes jako miejsca na jednodniową wycieczkę poza Porto, padł między innymi ze względu na: odległość, łatwy dojazd, ciekawe zabytki oraz możliwość dłuższego spaceru, który w tym przypadku był kluczowy. 
   Wzgórze Monte da Penha spełniło nasze oczekiwania. Mimo tego, iż można się na nie dostać na kilka sposobów (m.in. wybierając kolejkę linową), nic nie sprawi takiej przyjemność jak sama wspinaczka. Początkowo trasa to nic innego jak zwykła droga dojazdowa do znajdujących się na wzgórzu domostw. Jej pierwszy odcinek był niezwykle stromy. Całe szczęście po jego przejściu było "tylko lepiej". Widoki za nami rekompensowały wszelkie niedogodności.
Droga na Wzgórze Penha - widok na Guimaraes
Droga na Wzgórze Penha - widok na Guimaraes
   Kolejny etap to niezwykle zielony las z charakterystycznymi głazami narzutowymi, które są ogromne. Całość sprawia, iż jedyne słowo, które nasuwa się jako pierwsze to lakoiczne "wow". Taki zaczarowany las. Odrobina niezwykłej zieleni po miejskich wojażach. 
Droga na Wzgórze Penha
Droga na Wzgórze Penha
Droga na Wzgórze Penha
   Jednakże "wisienką na torcie" był sam szczyt. Niesamowite miejsce, odwiedzane przez okolicznych mieszkańców. Poza wcześniej wspomnianymi głazami, które są niemalże wszędzie, znajduje się tam także sanktuarium, maleńka kapliczka, sklepy, restauracje, bary...
Głazy narzutowe
Wgórze Penha
Kapliczka na Wzgórzu Penha
Kapliczka na Wzgórzu Penha
Sanktuarium na Wzgórzu Penha
   
Widok na Guimaraes
Widok na Guimaraes
   Znajduje się tam także mała lokalna knajpka, która w swej prostocie jest tak niezwykle urocza. Za niewielkie pieniądze można zakupić tam same pyszności, a wszystko przygotowywane jest na miejscu. Zapach roznosił się wszędzie. Ciężko było opuścić tę oazę spokoju, gdzie zasmakowałyśmy się świeżo usmażonymi sardynkami...
Wzgórze Penha - miejsce lokalnej knajpki
Sardynki
   W związku z tym, iż pobyt na wzgórzu był względnie długi, do miasta udałyśmy się wcześniej wspomnianą kolejką linową, która także zapewniła nam piękne widoki.
Kolejka linowa
Kolejka linowa
   W 2001 roku historyczne centrum Guimarães zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W dniu, kiedy udało mi się tam dotrzeć trwał festiwal, który obejmował całe centrum, a rozciągał się do samego zamku. Czuć było średniowieczny klimat, gdzie pełno było różnorakich straganów, poprzebieranych mieszkańców, trupy teatralne, kuglarze... 
Guimarães
Guimarães

Guimarães
Guimarães
Guimarães
Guimarães
Guimarães
   Piękne miasteczko, warte uwagi. 
Kościół Nossa Senhora da Consolação







Komentarze

  1. Oj Kochana, kusisz mnie tą Portugalią, oj kusisz. :))
    Północna Portugalia czeka na moje odkrycie. Skrzętnie notuję co mam zobaczyć, co odwiedzić, czego posmakować.
    Miejsce, które zaprezentowałaś pachnie tajemniczością i bajkowością. Mam wrażenie, że zza omszonych głazów za momencik wyłoni się skrzat lub inny troll.
    Podobne głazy widziałam także w Portugalii idąc do królewskiej rezydencji w Sintrze.
    Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie "zaczarowany" las, a głazy robią wrażenie niesamowite. Sintra, jak tam było pięknie! :)

      Usuń
  2. Ten mech wygląda obłędnie! Chętnie bym się tam wybrała w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz