Przejdź do głównej zawartości

CASABLANCA - dwa światy oraz Meczet Hassana II

   
Casablanca - Meczet Hassana II
 
Mapa Kasablanki
   Kasablanka była przerwą w podróży do Marakeszu. Połączenie kolejowe Rabat - Casa Port kosztowało zaledwie 35 dirhamów i trwało niewiele ponad godzinę. Na stacji kolejowej Casa Port (pos.1) nie ma możliwości przechowania bagażu. Z racji tego, iż nieopodal znajduje się przystanek autobusowy CTM (pos.2), postanowiłyśmy sprawdzić, czy uda nam się tam zostawić nasze walizki, torby, plecaki i wyruszyć na "podbój" miasta, a dokładnie zwiedzić Meczet Hassana II (pos.5), który był głównym celem w mieście "białych domów". Na miejscu okazało się, że tam także nie ma możliwości zostawienia całego ekwipunku. Zatem jeszcze jedna opcja, bardziej na zasadzie, trzeba zaryzykować, a może się uda. Pytałyśmy się w pobliskich hotelach, czy jest możliwość zostawienia bagażu w ich przechowalni. Rzeczą oczywistą jest, iż większość hoteli/hosteli posiada takie miejsce. Jednakże sprawa nie była aż tak prosta, gdyż kilkakrotnie spotkałyśmy się z odmową. Jednakże ostatecznie udało się! HOTEL TOURING (pos.3) nas "uratował". Recepcjonista zgodził się zaopiekować naszym dobytkiem, a na pytanie ile nas to będzie kosztować odpowiedział, że NIC. W kraju, w którym na każdym kroku chcą uszczuplić zawartość Twojego portfela, owa odpowiedź była niemałym zaskoczeniem! Jeszcze tylko wróciłyśmy na przystanek CTM, aby zakupić bilety autobusowe relacji Casablanca - Marakesz za 85 dirhamów i w drogę!!

MECZET HASSANA II
   W Roku 1980 król Hassan II ogłosił, iż zamierza wznieść najwspanialszy meczet w Afryce "chcę wybudować meczet na wodzie, bo tron Boga znajduje się na wodzie". Po 13 latach nastąpiło oficjalne otwarcie Meczetu Hassan II. Na całość kompleksu o powierzchni 9 hektarów składa się poza meczetem także medresa, muzeum, biblioteka oraz budynki administracyjne. Całość miała kosztować około 700 milionów euro. Materiały użyte do budowy to w większości marmur, granit i drewno cedrowe. Część podłogi została wykona ze szkła, żeby faktycznie móc zobaczyć fale oceanu, gdyż niemalże połowa platformy, na której wzniesiony został meczet znajduje się nad powierzchnią wody. Dodatkowo centralne sklepienie w głównej nawie posiada rozsuwany dach.
Meczet Hassana II w Kasablance
Meczet Hassana II w Kasablance
Meczet Hassana II - dziedziniec
     Minaret należący do meczetu ma 210 metrów! Dzięki temu plasuje się na pierwszym miejscu na świecie.
Minaret Meczetu Hassana II
Zdobienia oraz drzwi Meczetu Hassana II
   Okolica, w której znajduje się Meczet Hassana II jest pełna sprzeczności. Z jednej strony ulicy nowoczesne budynki, zaś z drugiej skrajna bieda. Dwa światy, które dzieli tylko droga. Droga prowadząca do największej atrakcji miasta, do świątyni, której koszt pochłonął ogromne ilości pieniędzy. Świątyni, której koszt budowy ponieśli wierni, z terenu której wysiedlono okolicznych mieszkańców.
Kasablanka - dwa światy
Kasablanka - dwa światy

Kasablanka - dzielnica nieopodal Meczetu Hassana II
Kasablanka - dzielnica biedy i Meczet Hassana II
Meczet Hassana II od strony Medyny

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

  • Bilet do Meczetu kosztuje 120 dirhamów
  • Zwiedzanie możliwe jest tylko z przewodnikiem.
  • Do Meczetu można wejść w krótkich spodenkach, jednakże należy mieć zakryte ramiona. 
  • Nie ma potrzeby zakładania chusty.
  • Zwiedzanie kompleksu trwa około godziny.

   Drogę powrotną na przystanek CTM obrałyśmy przez Medynę. Zdecydowanie mało turystyczne miejsce w Kasablance. Przynajmniej w momencie, gdy tam byłyśmy. Dlatego też to my stanowiłyśmy tam niemałą "atrakcję turystyczną". Zaczepki, próby podejmowania rozmowy, to już doświadczyłyśmy w Rabacie, ale... no właśnie tutaj było zupełnie inaczej. Z pewnością nie jest to miejsce, w które należałoby się udać wieczorową porą. Zresztą w ciągu dnia miało ono swój "specyficzny" klimat. Ciężko było czuć się tam swobodnie.

Komentarze

  1. W Maroku trzeba się uzbroić w cierpliwość jeśli chodzi o zaczepki - jesteś piękną (sic!), jesteś cudowna, co słychać, jak się masz i itd., itd. Czy jest bezpiecznie spacerować po ulicach miast marokańskich? tak samo jak jest bezpiecznie udać się nocą na warszawską Pragę. Tutaj obrazy podsuwa wyobraźnia. Tak samo można spotkać idiotę w jakimś centrum handlowym jak i w zaułkach dzielnicy biedy. Nie ma na to reguły, gdzie jest bezpiecznie, a gdzie na pewno trzeba chodzić uzbrojonym i z ochroną.
    Jestem ciekawa jak wygląda podłoga przez którą widać morskie fale? Z pewnością jest to nieziemski widok. W Kairze widziałam wody Nilu w "Wiszącym Kościele" NMP , ale to nie to samo co widok morza pod stopami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie się zgadzam! Nigdzie nie ma gwarancji, jednakże z zachowaniem zdrowego rozsądku można uniknąć wielu nieprzyjemnych sytuacji. Oj tak cierpliwość jest w Maroku niezbędna i brak reakcji na zaczepki. Tego można się z czasem nauczyć :)

      Usuń
  2. Chyba się w końcu przekonam do takiej marokańskiej podróży, zwłaszcza, że mam tam dobrych znajomych i proponują mi wizytę od dawna! Ciągle jednak nie po drodze :)
    Zdjęcia robią wrażenie, a zwłaszcza ta dzielnica biedy!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam! Maroko jest niezwykle interesujące, kolorowe, piękne i na swój sposób egzotyczne. Znajomi już będą potrafili pokazać urok tego kraju. Pozdrawiam :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

DOEL - opuszczone miasto w Belgii

    Doel jest to miejscowość położona w północnej części Belgii, około 30km od Antwerpii. Znajduje się ona w strefie przemysłowej, w pobliżu portu i elektrowni jądrowej. W związku z błyskawicznym tempem rozwoju portu w Antwerpii, a tym samym potrzebą jego sukcesywnego powiększenia, w latach 70 ubiegłego wieku belgijski rząd ustanowił, iż niezbędne do tego celu będzie zlikwidowanie kilku pobliskich wiosek,  z których to ludzie mieli zostać przesiedleni. Zaplanowane rozbiórki spotkały się z głośnymi protestami mieszkańców Doel i nie mogły zostać przeprowadzone. Mimo protestów, w roku 1999 zapadła decyzja całkowitego wyburzenia miasta. Jednakże póki co do tego nie doszło.     W 2007 roku grupa o nazwie DOEL2020 przeprowadziła akcję, której celem była przemiana martwego już miasteczka w raj dla artystów ulicznych. Dlatego też dziś na niemalże każdym budynku możemy podziwiać niesamowite dzieła graficiarzy, które przedstawiają rozmaite postacie, zwierzęta, sceny rodzajowe.     Mimo, iż minę…

"Welcome to MOROCCO" - garstka lotniskowych informacji

Dokładnie tak! "Welcome to Morocco" owe powitanie można usłyszeć bardzo często. Zarówno na lotnisku, targu, czy też na ulicy. Marokańczycy są bardzo otwarci i uwielbiają rozmawiać. Jednakże o tym później, teraz kilka praktycznych informacji odnośnie formalności.

RABAT - fascynująca stolica Maroka część 2

WIEŻA HASSANA
   Jest to jeden z najbardziej znanych zabytków Rabatu. Z założenia miała być największym oraz najbardziej okazałym minaretem w muzułmańskiej architekturze. Minaret, czyli miejsce, z którego muezin nawołuje wiernych na modlitwę. O tak! Miałyśmy kilkukrotnie tę przyjemność obudzić się przed wschodem Słońca :)    Docelowo wieża, której aktualna wysokość wynosi 44 metry, miała liczyć 80 metrów. Jej budowę rozpoczęto w roku 1195, jednakże po śmierci sułtana Jakuba al-Mansur została zatrzymana. Miała być ona częścią Meczetu Hassana, który nigdy nie został ukończony, a jego pozostałości zostały zniszczone przez trzęsienie ziemi w XVIII wieku.
MAUZOLEUM MUHAMMADA V Nieopodal Wieży Hassana znajduje się mauzoleum zmarłego sułtana, a później też króla Maroka - Muhammada V, który w 1954 roku doprowadził do odzyskania przez ten kraj niepodległości. Mauzoleum wzniesiono na planie kwadratu z białego włoskiego marmuru, z tradycyjnymi marokańskimi zdobieniami oraz zielonym dachem, bardzo …